Najpopularniejsze samochody w leasingu firmowym w Polsce w 2026

Najpopularniejsze samochody w leasingu firmowym w Polsce w 2026

Polski rynek leasingu firmowego w 2026 roku jest mocno skonsolidowany. Toyota i Skoda obsadzają siedem z dziesięciu pierwszych miejsc rankingu rejestracji firmowych za pierwsze miesiące roku. To pokazuje, że firmy w Polsce, niezależnie od wielkości, wybierają podobne auta – i robią to według dość spójnych kryteriów.

Top 20 najczęściej leasingowanych aut w pierwszych miesiącach 2026

Lista publikowana na podstawie danych z bazy CEP (Centralnej Ewidencji Pojazdów):

  1. Toyota Corolla
  2. Skoda Octavia
  3. Volvo XC60
  4. Skoda Superb
  5. Toyota C-HR
  6. Toyota Yaris Cross
  7. Toyota Yaris
  8. BMW X3
  9. Skoda Kodiaq
  10. Kia Sportage
  11. Mercedes GLC
  12. Audi Q5
  13. Cupra Formentor
  14. Hyundai Tucson
  15. Toyota RAV4
  16. Lexus NX
  17. Volkswagen Golf
  18. Skoda Kamiq
  19. Audi A3
  20. Volkswagen Tiguan

Rozstrzał cen katalogowych w pierwszej dwudziestce: od ok 89 400 zł brutto (Toyota Yaris) do ok 259 900 zł brutto (BMW X3). Pokazuje to, że firmy nie idą w jeden segment – wybierają zarówno tanie auta serwisowe dla flotowego użytkownika, jak i premium SUV-y dla zarządu.

infografika samochody.jpg

Co mówi ta lista o polskim biznesie?

Trzy obserwacje są trudne do przeoczenia.

Po pierwsze – dominacja Toyoty. Cztery modele w top 10 (Corolla, C-HR, Yaris Cross, Yaris) to efekt długoterminowej reputacji za niezawodność i mocnej oferty hybrydowej. Dla firmy, która liczy łączny koszt eksploatacji w 4-letnim horyzoncie umowy, Toyota wciąż wychodzi w czołówce.

Po drugie – silna obecność Skody. Cztery modele w top 20 (Octavia, Superb, Kodiaq, Kamiq) pokazują, że klasyczny „uniwersalny średniak z VW Group” trzyma się rynku, mimo rosnącej presji koreańskich i japońskich konkurentów.

Po trzecie – SUV nie wygrał jeszcze w pełni. Choć dwa z pierwszych pięciu modeli to SUV (Volvo XC60, Toyota C-HR), to czołówkę otwierają trzy klasyczne hatchbacki, sedany i kombi: Corolla, Octavia i Superb. Małe i średnie firmy wciąż kupują przede wszystkim auto serwisowe, nie weekendowe.

Ciekawa jest też nieobecność popularnych nazwisk: Volkswagen w top 20 ma tylko Golfa i Tiguana, Forda i Opla brak całkowicie, Tesla nie pojawia się ani razu mimo silnej promocji elektryków.

Dlaczego akurat te modele?

Wybór auta w leasingu firmowym to nie kwestia gustu, tylko czterech twardych czynników.

Wartość rezydualna. Toyota i Skoda wypadają najlepiej w prognozach RV po 36-48 miesiącach. Lepsza prognoza wartości na koniec umowy oznacza niższe raty – leasingodawca finansuje mniejszy spadek wartości w okresie używania.

Dostępność części i sieć serwisowa. Dla firmy z flotą operacyjną awaria auta to przestój pracownika. Marki masowe (Toyota, Skoda, VW Group, Kia, Hyundai) mają sieć serwisową w każdym mieście powiatowym. Premium często wymaga jazdy do większego miasta i dłuższego oczekiwania na części.

Limity KUP po reformie 2026. Od 1 stycznia 2026 spalinowe auta z emisją CO2 50 g/km lub wyższą mają limit 100 000 zł netto odliczalnego kapitału. Czołówka rankingu (Corolla, Yaris, Yaris Cross, Octavia, Kamiq) mieści się w tym limicie w wersjach bazowych. Premium z górnej połowy listy (BMW X3, Audi Q5, Mercedes GLC, Lexus NX, Volvo XC60) są znacznie powyżej tej granicy, co realnie podnosi koszt podatkowy dla firmy.

Wyposażenie standardowe. W leasingu firmowym klient nie chce dopłacać do dziesięciu pakietów. Toyota Corolla, Skoda Octavia czy Hyundai Tucson wchodzą już w cenie bazowej z rozsądnym pakietem bezpieczeństwa, multimediami i klimatyzacją automatyczną.

Konkretną symulację raty leasingu dla wybranej marki i modelu z tej listy – i wielu mniej popularnych – można uruchomić online pod adresem https://vleasing.pl/leasing/kalkulator-leasingowy/samochodu/, kalkulator pokrywa praktycznie wszystkie marki dostępne na polskim rynku.

Lista TOP 20 w 2026 roku jest też wczesnym sygnałem zmian, których można się spodziewać w 2027. Reforma KUP zaczyna realnie wpływać na decyzje firm. Tańsze auta hybrydowe i plug-in zyskują na atrakcyjności podatkowej, premium SUV w segmencie 200-260 tys. zł – tracą. Za rok-dwa ten ranking może wyglądać inaczej, choć Toyota i Skoda raczej nie ustąpią z pozycji liderów.